ten drugi naszyjnik, brązowy, jak go skończyłam z jakąś bajką mi się właśnie skojarzył. rosyjska była, jakaś panna miała takie nakrycie głowy w kształcie tamtego naszyjnika. całkiem nie pamiętam o co chodziło w bajce. oczywiście nazwisk które wymieniłaś nie znałam ale pooglądałam sobie co robili i bilibina ilustracje wydaje mi się że właśnie tę bajkę mogły zdobić. ale głowy nie dam. to dawno było kiedy bajki czytałam i królewny rysowałam
aż niemożliwe. pierwszy raz? filc stał się teraz bardzo popularnym materiałem w biżuterii także. i to taki sztuczny i ten naturalny i fabryczny i własnoręcznie robiony. wszędzie tego pełno.
rosyjska była, jakaś panna miała takie nakrycie głowy w kształcie tamtego naszyjnika. całkiem nie pamiętam o co chodziło w bajce.
oczywiście nazwisk które wymieniłaś nie znałam ale pooglądałam sobie co robili i bilibina ilustracje wydaje mi się że właśnie tę bajkę mogły zdobić. ale głowy nie dam. to dawno było kiedy bajki czytałam i królewny rysowałam
nauczyć się nie jest wielkim problemem, materiały dostę
polecam forum Craftladies.
filc stał się teraz bardzo popularnym materiałem w biżuterii także. i to taki sztuczny i ten naturalny i fabryczny i własnoręcznie robiony. wszędzie tego pełno.
może zwyczajnie nie zwróciłas uwagi.